Na niewielkiej ilości oleju podsmażyłam 300 g kiełbasy pokrojonej w plasterki. Kiedy była gotowa, wyjęłam ją z rondla. Na tym samym tłuszczu usmażyłam 500 g pieczarek pokrojonych w plasterki i 2 posiekane cebule. Kiedy pieczarki i cebula były gotowe, dodałam do garnka posiekaną średnią główkę kapusty, 2 marchewki pokrojone w talarki, szczypior, natkę pietruszki, 2 liście laurowe, 3 ziela angielskie i łyżkę majeranku. Zalałam wodą do 1/3 objętości warzyw i dodałam 1 czubatą łyżkę soli. Kiedy kapusta była miękka, dodałam podsmażoną kiełbasę.
Na 3 łyżkach smalcu podsmażyłam do słomkowego koloru 3 łyżki mąki. Dodałam do kapusty. Na koniec dodałam dużo świeżo mielonego pieprzu.
2 lipca 2014
27 czerwca 2014
Chłodnik z botwinką
Idealny obiad na upalne dni. W dodatku bardzo zdrowy :)
Pęczek młodych buraczków posiekałam w malakserze. Łodyżki buraczków pokroiłam z małe kawałeczki. Buraczki i łodyżki włożyłam do garnka, zalałam wodą tak, aby tylko lekko przykrywała warzywa i dodałam kostkę rosołową. Wiem, wiem, kostka to grzech. Ale akurat nie miałam tak małej ilości bulionu, więc musiałam się nią wspomóc :) Gotowałam 20 minut. Po tym czasie odstawiłam do ostygnięcia.
Dużego ogórka pokroiłam w kosteczkę, 2 pęczki rzodkiewki rozdrobniłam w malakserze, posiekałam pęczek koperku i pęczek szczypiorku.
Kiedy buraczki i wywar były chłodne, dodałam posiekane warzywa i zioła, wcisnęłam ząbek czosnku, wlałam 800 ml maślanki, 400 ml kefiru, 200 ml śmietany 9% i zakwasiłam sokiem z połowy cytryny.
Podałam z młodymi ziemniakami i jajkiem.
Chłodnik smakuje zdecydowanie lepiej drugiego dnia, kiedy smaki się przejdą.
Pęczek młodych buraczków posiekałam w malakserze. Łodyżki buraczków pokroiłam z małe kawałeczki. Buraczki i łodyżki włożyłam do garnka, zalałam wodą tak, aby tylko lekko przykrywała warzywa i dodałam kostkę rosołową. Wiem, wiem, kostka to grzech. Ale akurat nie miałam tak małej ilości bulionu, więc musiałam się nią wspomóc :) Gotowałam 20 minut. Po tym czasie odstawiłam do ostygnięcia.
Dużego ogórka pokroiłam w kosteczkę, 2 pęczki rzodkiewki rozdrobniłam w malakserze, posiekałam pęczek koperku i pęczek szczypiorku.
Kiedy buraczki i wywar były chłodne, dodałam posiekane warzywa i zioła, wcisnęłam ząbek czosnku, wlałam 800 ml maślanki, 400 ml kefiru, 200 ml śmietany 9% i zakwasiłam sokiem z połowy cytryny.
Podałam z młodymi ziemniakami i jajkiem.
Chłodnik smakuje zdecydowanie lepiej drugiego dnia, kiedy smaki się przejdą.
24 czerwca 2014
Zupa kalafiorowa
Do 3 litrów zimnej wody wrzuciłam udko kurczaka bez skóry. Kiedy woda się zagotowała, wrzuciłam posiekane w malakserze 2 marchewki, dużą pietruszkę, pół selera i dużą cebulę. Dodatkowo: 4 ziela angielskie, 2 liście laurowe, łyżkę suszonego lubczyku i posiekane pęczki natki pietruszki i koperku. Osoliłam czubatą łyżką soli i gotowałam godzinę. Po tym czasie dodałam 5 młodych ziemniaków pokrojonych w kosteczkę i kalafiora podzielonego na małe różyczki. Gotowałam 10 minut. Po tym czasie wyjęłam udko, oddzieliłam mięso od kości i z powrotem włożyłam do zupy. Zabieliłam śmietaną i dodałam dużo świeżo mielonego pieprzu.
17 czerwca 2014
Tiramisu
Dziś przedstawiam jeden z naszych ulubionych deserów. Tiramisu. P y s z n o ś c i !!!
Zaparzyłam 100 ml mocnej, gorzkiej kawy. Dodałam 2 łyżki domowego baileys'a. Zostawiłam do ostygnięcia.
Z 4 jajek oddzieliłam żółtka. Kiedy były w temperaturze pokojowej, dodałam 4 łyżki cukru i miksowałam 8 minut do uzyskania puszystej masy. Po tym czasie stopniowo dodawałam 250 g schłodzonego mascarpone. Miksowałam krótko, tylko do wymieszania składników.
W wysokich szklankach układałam warstwy: okrągłe biszkopty maczane króciutko w kawie, oprószone kakao, mascarpone. W ten sposób układamy warstwy do zużycia masy serkowej, na koniec lekko oprószając kakao.
Wstawiłam do lodówki na noc do stężenia.
Przepis zaczerpnęłam z Kwestii Smaku.
Zaparzyłam 100 ml mocnej, gorzkiej kawy. Dodałam 2 łyżki domowego baileys'a. Zostawiłam do ostygnięcia.
Z 4 jajek oddzieliłam żółtka. Kiedy były w temperaturze pokojowej, dodałam 4 łyżki cukru i miksowałam 8 minut do uzyskania puszystej masy. Po tym czasie stopniowo dodawałam 250 g schłodzonego mascarpone. Miksowałam krótko, tylko do wymieszania składników.
W wysokich szklankach układałam warstwy: okrągłe biszkopty maczane króciutko w kawie, oprószone kakao, mascarpone. W ten sposób układamy warstwy do zużycia masy serkowej, na koniec lekko oprószając kakao.
Wstawiłam do lodówki na noc do stężenia.
Przepis zaczerpnęłam z Kwestii Smaku.
12 czerwca 2014
Prawie pesto rosso
Dziś propozycja na prawie pesto rosso. W oryginale są jeszcze orzeszki piniowe. Bez nich też było pysznie :)
Do malaksera wrzuciłam 5 plastrów suszonych pomidorów, jeden ząbek czosnku, około 15 gramów parmezanu, 3 łodyżki bazylii i 2 łyżki oleju z suszonych pomidorów. Zmiksowałam i wymieszałam z gorącym spaghetti. Mniam!
Do malaksera wrzuciłam 5 plastrów suszonych pomidorów, jeden ząbek czosnku, około 15 gramów parmezanu, 3 łodyżki bazylii i 2 łyżki oleju z suszonych pomidorów. Zmiksowałam i wymieszałam z gorącym spaghetti. Mniam!
9 czerwca 2014
Pulpety "Trzy zioła"
O jakie trzy zioła chodzi? O lubczyk, natkę pietruszki i koperek :)
Do pół kilograma mielonego mięsa z indyka dodałam jajko, drobno posiekaną cebulę, 2 łyżki otrąb owsianych, wyciśnięty ząbek czosnku, łyżkę suszonego lubczyku, łyżkę suszonej natki pietruszki, sól i pieprz. Wymieszałam na jednolitą masę.
W rondlu na niewielkiej ilości oleju rzepakowego zeszkliłam posiekaną cebulę. Z masy mięsnej uformowałam 8 pulpecików i ułożyłam w rondlu. Pulpeciki przewracałam do całkowitego obsmażenia ze wszystkich stron. Wlałam 100 ml śmietany 30%, 100 ml wody i dusiłam pod przykryciem. Po około 10 minutach dodałam posiekany duży pęczek koperku. Dusiłam jeszcze 10 minut. Po tym czasie zagęściłam sos niewielką ilością mąki i osoliłam do smaku.
Podałam z ryżem i surówką z kalarepy, papryki i szczypiorku.
Do pół kilograma mielonego mięsa z indyka dodałam jajko, drobno posiekaną cebulę, 2 łyżki otrąb owsianych, wyciśnięty ząbek czosnku, łyżkę suszonego lubczyku, łyżkę suszonej natki pietruszki, sól i pieprz. Wymieszałam na jednolitą masę.
W rondlu na niewielkiej ilości oleju rzepakowego zeszkliłam posiekaną cebulę. Z masy mięsnej uformowałam 8 pulpecików i ułożyłam w rondlu. Pulpeciki przewracałam do całkowitego obsmażenia ze wszystkich stron. Wlałam 100 ml śmietany 30%, 100 ml wody i dusiłam pod przykryciem. Po około 10 minutach dodałam posiekany duży pęczek koperku. Dusiłam jeszcze 10 minut. Po tym czasie zagęściłam sos niewielką ilością mąki i osoliłam do smaku.
Podałam z ryżem i surówką z kalarepy, papryki i szczypiorku.
4 czerwca 2014
Krupnik
Krupnik to jedna z zup mojego dzieciństwa. Bardzo prosto się ją robi, nie jest droga, a za to bardzo zdrowa dzięki dodatkowi kaszy :)
Do garnka wrzuciłam duże udko kurczaka i kilka kości wieprzowych. Zalałam 3 litrami zimnej wody i nastawiłam na ogień. Kiedy woda się zagotowała, zszumowałam i dodałam starte: 3 marchewki, 2 pietruszki, pół selera oraz 2 posiekane cebule, 5 kulek ziela angielskiego i 3 liście laurowe. Gotowałam godzinę. Po tym czasie dodałam 10 czubatych łyżek kaszy jęczmiennej, 5 ziemniaków pokrojonych w kosteczkę i posiekany duży pęczek natki pietruszki i koperku. Pamiętajcie, że krupnik lubi dużo zieleniny. Osoliłam do smaku i gotowałam 20 minut. Gotowe.
Do garnka wrzuciłam duże udko kurczaka i kilka kości wieprzowych. Zalałam 3 litrami zimnej wody i nastawiłam na ogień. Kiedy woda się zagotowała, zszumowałam i dodałam starte: 3 marchewki, 2 pietruszki, pół selera oraz 2 posiekane cebule, 5 kulek ziela angielskiego i 3 liście laurowe. Gotowałam godzinę. Po tym czasie dodałam 10 czubatych łyżek kaszy jęczmiennej, 5 ziemniaków pokrojonych w kosteczkę i posiekany duży pęczek natki pietruszki i koperku. Pamiętajcie, że krupnik lubi dużo zieleniny. Osoliłam do smaku i gotowałam 20 minut. Gotowe.
1 czerwca 2014
Spaghetti z mięsem mielonym w sosie pomidorowym
Kiedy mam niewiele czasu na przygotowanie obiadu, zazwyczaj przyrządzam właśnie ten sos. Ku wielkiej uciesze męża :)
Na niewielką ilość rzepakowego oleju wrzuciłam 500 g mielonego mięsa z indyka. Po około 2 minutach dodałam posiekaną dużą cebulę, łyżkę mielonej słodkiej papryki, łyżeczkę oregano, łyżeczkę bazylii, chilli według upodobań. Smażyłam około 10 minut. Po tym czasie dodałam 200 g koncentratu pomidorowego i 150 ml wody. Gotowałam około 5 minut. Po tym czasie wcisnęłam 5 ząbków czosnku i osoliłam do smaku. Pogotowałam minutę. Gotowe.
Na niewielką ilość rzepakowego oleju wrzuciłam 500 g mielonego mięsa z indyka. Po około 2 minutach dodałam posiekaną dużą cebulę, łyżkę mielonej słodkiej papryki, łyżeczkę oregano, łyżeczkę bazylii, chilli według upodobań. Smażyłam około 10 minut. Po tym czasie dodałam 200 g koncentratu pomidorowego i 150 ml wody. Gotowałam około 5 minut. Po tym czasie wcisnęłam 5 ząbków czosnku i osoliłam do smaku. Pogotowałam minutę. Gotowe.
27 maja 2014
Ciasto Cappuccino
Przedstawiam dziś przepis na ciacho, które zaserwowałam koleżankom w pracy z okazji urodzin. Przepis zaczerpnęłam z bloga Z cukrem pudrem. Dziękuję!
Składniki na ciasto:
150 g cukru
25 g ciemnego kakao
115 g mąki tortowej
40 g schłodzonego stopionego masła
6 jajek
kilka kropel aromatu wanilinowego
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki na poncz:
1/3 szklanki kawy
Składniki na krem cappuccino:
125 g mascarpone w temperaturze pokojowej
300 ml schłodzonej śmietany kremówki 30%
3 kopiaste łyżki cukru pudru
1 łyżka z lekką górką żelatyny + 1/4 szklanki wrzątku
3 kopiaste łyżki cappuccino
Składniki na masę na górę:
125 g mascarpone w temperaturze pokojowej
100 g chłodzonej śmietany kremówki 30%
1 kopiasta łyżka cukru pudru
Wykonanie:
Oddzieliłam białka od żółtek. Białka ubiłam na sztywną pianę. Żółtka ubiłam z cukrem na puszystą masę. Mąkę przesiałam z kakao i proszkiem do pieczenia. Do żółtek delikatnie wmieszałam pianę z białek, dodałam stopione masło, aromat wanilinowy oraz stopniowo dodawałam mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia. Wymieszałam do połączenia się składników. Foremkę do ciasta nasmarowałam masłem, wysypałam bułką tartą i wlałam ciasto. Ilość ciasta zaplanowana jest na kwadratową foremkę o boku 23 cm lub okrągłą o średnicy 25 cm. Piekłam 30 minut w 180 stopniach.
Żelatynę rozpuściłam we wrzątku. Serek mascarpone utarłam z cappuccino. Śmietanę ubiłam na średnio sztywno, następnie stopniowo dodawałam mascarpone z cappuccino i cukier puder. Żelatynę zahartowałam 2 łyżkami masy, wymieszałam, dodałam do masy i szybko zmiksowałam.
Ostudzone ciasto przekroiłam na dwa blaty, dolny nasączyłam ponczem i nałożyłam krem. Przykryłam górnym blatem, docisnęłam i odstawiłam do lodówki.
Śmietanę ubiłam na średnio sztywno i nadal miksując, stopniowo dodawałam mascarpone i cukier puder. Wyłożyłam na wierzch ciasta.
Przed podaniem starłam na wierzch ciasta czekoladę, ale można też posypać cappuccino.
Składniki na ciasto:
150 g cukru
25 g ciemnego kakao
115 g mąki tortowej
40 g schłodzonego stopionego masła
6 jajek
kilka kropel aromatu wanilinowego
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki na poncz:
1/3 szklanki kawy
Składniki na krem cappuccino:
125 g mascarpone w temperaturze pokojowej
300 ml schłodzonej śmietany kremówki 30%
3 kopiaste łyżki cukru pudru
1 łyżka z lekką górką żelatyny + 1/4 szklanki wrzątku
3 kopiaste łyżki cappuccino
Składniki na masę na górę:
125 g mascarpone w temperaturze pokojowej
100 g chłodzonej śmietany kremówki 30%
1 kopiasta łyżka cukru pudru
Wykonanie:
Oddzieliłam białka od żółtek. Białka ubiłam na sztywną pianę. Żółtka ubiłam z cukrem na puszystą masę. Mąkę przesiałam z kakao i proszkiem do pieczenia. Do żółtek delikatnie wmieszałam pianę z białek, dodałam stopione masło, aromat wanilinowy oraz stopniowo dodawałam mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia. Wymieszałam do połączenia się składników. Foremkę do ciasta nasmarowałam masłem, wysypałam bułką tartą i wlałam ciasto. Ilość ciasta zaplanowana jest na kwadratową foremkę o boku 23 cm lub okrągłą o średnicy 25 cm. Piekłam 30 minut w 180 stopniach.
Żelatynę rozpuściłam we wrzątku. Serek mascarpone utarłam z cappuccino. Śmietanę ubiłam na średnio sztywno, następnie stopniowo dodawałam mascarpone z cappuccino i cukier puder. Żelatynę zahartowałam 2 łyżkami masy, wymieszałam, dodałam do masy i szybko zmiksowałam.
Ostudzone ciasto przekroiłam na dwa blaty, dolny nasączyłam ponczem i nałożyłam krem. Przykryłam górnym blatem, docisnęłam i odstawiłam do lodówki.
Śmietanę ubiłam na średnio sztywno i nadal miksując, stopniowo dodawałam mascarpone i cukier puder. Wyłożyłam na wierzch ciasta.
Przed podaniem starłam na wierzch ciasta czekoladę, ale można też posypać cappuccino.
24 maja 2014
Domowy Baileys
Przedstawiam dziś przepis na domową wersję Baileys'a. Dla mnie jest to idealny dodatek do weekendowej kawki :)
Składniki:
Podgrzałam kajmak razem ze śmietaną, żeby masa stała się trochę rzadsza.
W dzbanku wymieszałam whisky, kawę, masę kajmakową ze śmietanką i aromat wanilinowy. Mieszałam, aż składniki się połączyły. Uprzedzam: dłuuugo mieszamy ;) Przelałam przez sitko do butelek. Gotowe :)
Na zdjęciu w tle widać Baileys'a o smaku biszkoptów. Jeśli znajdziecie taki na półce w sklepie, koniecznie włóżcie go do koszyka :)
Składniki:
- 250 ml whisky
- 250 ml śmietany 30%
- 400 g kajmaku
- 50 ml bardzo mocnej kawy
- Kilka kropel aromatu wanilinowego
Podgrzałam kajmak razem ze śmietaną, żeby masa stała się trochę rzadsza.
W dzbanku wymieszałam whisky, kawę, masę kajmakową ze śmietanką i aromat wanilinowy. Mieszałam, aż składniki się połączyły. Uprzedzam: dłuuugo mieszamy ;) Przelałam przez sitko do butelek. Gotowe :)
Na zdjęciu w tle widać Baileys'a o smaku biszkoptów. Jeśli znajdziecie taki na półce w sklepie, koniecznie włóżcie go do koszyka :)
17 maja 2014
Improwizowana tarta
Dzisiejszy przepis to kolejna nasza improwizacja. Tym razem improwizacja mojego męża. W markecie koniecznie chciał kupić naciowego selera i limonkę, a ja dojrzewający ser kozi. Postanowiliśmy połączyć je w jedno danie. Oto co pysznego nam wyszło. Wykonanie w 100% męża.
Na okrągły płat ciasta francuskiego zetrzeć skórkę z limonki i wwałkować wałkiem do ciasta.
Na patelnię wlać olej z połowy słoiczka suszonych pomidorów. Kiedy olej będzie gorący, wrzucić na niego 4 łodyżki naci selera pokrojone w cienkie plasterki, obsypać ziołami prowansalskimi i podsmażyć.
W międzyczasie pokroić w plasterki pomidory z połowy słoiczka i roladkę dojrzewającego sera koziego (180 g).
Na ciasto ułożyć podsmażonego selera, pomidory, ser i obsypać kolorowym pieprzem. Piec według opisu na opakowaniu ciasta francuskiego.
Gotową tartę obsypać szczypiorkiem.
Na okrągły płat ciasta francuskiego zetrzeć skórkę z limonki i wwałkować wałkiem do ciasta.
Na patelnię wlać olej z połowy słoiczka suszonych pomidorów. Kiedy olej będzie gorący, wrzucić na niego 4 łodyżki naci selera pokrojone w cienkie plasterki, obsypać ziołami prowansalskimi i podsmażyć.
W międzyczasie pokroić w plasterki pomidory z połowy słoiczka i roladkę dojrzewającego sera koziego (180 g).
Na ciasto ułożyć podsmażonego selera, pomidory, ser i obsypać kolorowym pieprzem. Piec według opisu na opakowaniu ciasta francuskiego.
Gotową tartę obsypać szczypiorkiem.
9 maja 2014
Młoda kapusta z koperkiem
Na straganach możemy teraz kupić młodą kapustę. Jest to idealny czas na przyrządzenie jej z koperkiem i szczypiorkiem.
Kapustę poszatkowałam, wrzuciłam do garnka i zalałam wodą do 1/4 objętości kapusty. Delikatnie osoliłam. Pokroiłam pęczek szczypiorku i koperku – dodałam je, kiedy kapusta była niemal cała w wodzie. Gotowałam, aż kapusta była miękka.
Kapustę poszatkowałam, wrzuciłam do garnka i zalałam wodą do 1/4 objętości kapusty. Delikatnie osoliłam. Pokroiłam pęczek szczypiorku i koperku – dodałam je, kiedy kapusta była niemal cała w wodzie. Gotowałam, aż kapusta była miękka.
W międzyczasie zrobiłam zasmażkę: rozpuściłam 50 g masła i podsmażyłam na nim 5 łyżek mąki do delikatnego zezłocenia. Dodałam zasmażkę do kapusty. Gotowe – można pałaszować! Super smakuje z młodymi ziemniaczkami :)
7 maja 2014
Rekin w śmietanowo-chrzanowym sosie z koperkiem
Dziś przepis z trochę kontrowersyjną rybą, jaką jest rekin. Jednak sos, jaki po niej podałam, z powodzeniem można przyrządzić do każdej innej rybki.
Każdy z 4 steków rekina oprószyłam solą i kolorowym pieprzem. Na niewielkiej ilości gorącego oleju ułożyłam rybę i smażyłam po 2 minuty z każdej strony. Steki z rekina są cienkie (1 cm), więc jeśli przyrządzacie grubsze filety, należy smażyć po 4 minuty z każdej strony. Kiedy ryba była gotowa, zdjęłam ją z patelni.
Na niewielką ilość świeżego, gorącego oleju wrzuciłam jedną posiekaną cebulę. Kiedy się zeszkliła, wlałam na patelnię 100 ml śmietany 30%. Gotowałam co jakiś czas mieszając. Kiedy sos się zredukował, dodałam łyżkę chrzanu, 10 g masła i czubatą łyżkę koperku. Dokładnie wymieszałam. Pogotowałam jeszcze około minuty. Sos jest gotowy.
Podałam z ryżem.
Jeśli chodzi o rekina, to w smaku szału nie ma. Ot, przeciętna rybka. Zatem jeśli nie macie wyjątkowego parcia na spróbowanie go, to nie róbcie tego. Szkoda tych ryb, zwłaszcza, ze nie mamy pewności, w jaki sposób zostały złowione.
Natomiast sos polecam w 100%! :)
Każdy z 4 steków rekina oprószyłam solą i kolorowym pieprzem. Na niewielkiej ilości gorącego oleju ułożyłam rybę i smażyłam po 2 minuty z każdej strony. Steki z rekina są cienkie (1 cm), więc jeśli przyrządzacie grubsze filety, należy smażyć po 4 minuty z każdej strony. Kiedy ryba była gotowa, zdjęłam ją z patelni.
Na niewielką ilość świeżego, gorącego oleju wrzuciłam jedną posiekaną cebulę. Kiedy się zeszkliła, wlałam na patelnię 100 ml śmietany 30%. Gotowałam co jakiś czas mieszając. Kiedy sos się zredukował, dodałam łyżkę chrzanu, 10 g masła i czubatą łyżkę koperku. Dokładnie wymieszałam. Pogotowałam jeszcze około minuty. Sos jest gotowy.
Podałam z ryżem.
Jeśli chodzi o rekina, to w smaku szału nie ma. Ot, przeciętna rybka. Zatem jeśli nie macie wyjątkowego parcia na spróbowanie go, to nie róbcie tego. Szkoda tych ryb, zwłaszcza, ze nie mamy pewności, w jaki sposób zostały złowione.
Natomiast sos polecam w 100%! :)
4 maja 2014
Wykwintny makaron z suszonymi pomidorami
Do garnka z grubym dnem wlałam olej z połowy słoiczka suszonych pomidorów. Kiedy był gorący, wrzuciłam drobno posiekaną cebulę, dodałam łyżeczkę mielonej słodkiej papryki, 1/3 łyżeczki harissy (chilli) i pół łyżeczki ziół prowansalskich.
Kiedy cebula się zeszkliła, dodałam 100 ml śmietany 30% i 100 ml białego wytrawnego wina. Gotowałam, aż sos stał się gęstszy. Kiedy sos miał pożądaną konsystencję, dodałam 150 g (pół słoiczka) suszonych pomidorów pokrojonych w cienkie paseczki i 3 ząbki czosnku. Podgotowałam jeszcze około minuty, aby smaki się połączyły.
Do garnka z sosem przełożyłam ugotowany makaron penne, obsypałam garścią szczypiorku i dokładnie wymieszałam.
Danie jest pyyyszne!!! :)
Przepis na 2 porcje.
Kiedy cebula się zeszkliła, dodałam 100 ml śmietany 30% i 100 ml białego wytrawnego wina. Gotowałam, aż sos stał się gęstszy. Kiedy sos miał pożądaną konsystencję, dodałam 150 g (pół słoiczka) suszonych pomidorów pokrojonych w cienkie paseczki i 3 ząbki czosnku. Podgotowałam jeszcze około minuty, aby smaki się połączyły.
Do garnka z sosem przełożyłam ugotowany makaron penne, obsypałam garścią szczypiorku i dokładnie wymieszałam.
Danie jest pyyyszne!!! :)
Przepis na 2 porcje.
3 maja 2014
Pyszny rosół z domowym makaronem
Ile kucharek, tyle rosołów. Ja dziś przedstawiam mój sposób na pyszny, aromatyczny, bogaty w smaku rosół :)
Do zimnej wody włożyłam 3 udka kurczaka i kawałek szpondera o wadze około 300 g. Dodanie mięsa wołowego zdecydowanie wzbogaca smak rosołu. Kiedy woda się prawie zagotowała, zdjęłam szumowiny i dodałam 2 marchewki, 2 duże pietruszki, pół dużego selera, 3 opalone nad ogniem cebule, liść pora, gałązkę naci selera i łyżkę suszonego lubczyku. Cebule muszą być opalone nad ogniem. Magda Gessler twierdzi, że na każdy litr rosołu powinna przypadać 1 cebula, więc nie ograniczajmy się :)
Gotowałam 3 godziny. Rosół musi się gotować na małym ogniu, ma tylko lekko pykać, aby nie zrobił się mętny. Na 5 minut przed końcem gotowania osoliłam do smaku i dodałam garść natki pietruszki.
Podałam z domowym makaronem. Do rosołu ze zdjęcia pokroiłam makaron nie tak cienko jak zwykle i okazało się, że taki grubszy makaron nam bardziej smakuje :) Przepis na domowy makaron znajdziecie tutaj.
Do zimnej wody włożyłam 3 udka kurczaka i kawałek szpondera o wadze około 300 g. Dodanie mięsa wołowego zdecydowanie wzbogaca smak rosołu. Kiedy woda się prawie zagotowała, zdjęłam szumowiny i dodałam 2 marchewki, 2 duże pietruszki, pół dużego selera, 3 opalone nad ogniem cebule, liść pora, gałązkę naci selera i łyżkę suszonego lubczyku. Cebule muszą być opalone nad ogniem. Magda Gessler twierdzi, że na każdy litr rosołu powinna przypadać 1 cebula, więc nie ograniczajmy się :)
Gotowałam 3 godziny. Rosół musi się gotować na małym ogniu, ma tylko lekko pykać, aby nie zrobił się mętny. Na 5 minut przed końcem gotowania osoliłam do smaku i dodałam garść natki pietruszki.
Podałam z domowym makaronem. Do rosołu ze zdjęcia pokroiłam makaron nie tak cienko jak zwykle i okazało się, że taki grubszy makaron nam bardziej smakuje :) Przepis na domowy makaron znajdziecie tutaj.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














