17 maja 2014

Improwizowana tarta

Dzisiejszy przepis to kolejna nasza improwizacja. Tym razem improwizacja mojego męża. W markecie koniecznie chciał kupić naciowego selera i limonkę, a ja dojrzewający ser kozi. Postanowiliśmy połączyć je w jedno danie. Oto co pysznego nam wyszło. Wykonanie w 100% męża.
Na okrągły płat ciasta francuskiego zetrzeć skórkę z limonki i wwałkować wałkiem do ciasta.
Na patelnię wlać olej z połowy słoiczka suszonych pomidorów. Kiedy olej będzie gorący, wrzucić na niego 4 łodyżki naci selera pokrojone w cienkie plasterki, obsypać ziołami prowansalskimi i podsmażyć.
W międzyczasie pokroić w plasterki pomidory z połowy słoiczka i roladkę dojrzewającego sera koziego (180 g).
Na ciasto ułożyć podsmażonego selera, pomidory, ser i obsypać kolorowym pieprzem. Piec według opisu na opakowaniu ciasta francuskiego.
Gotową tartę obsypać szczypiorkiem.

1 komentarz:

  1. przepyszna i aromatyczna, a prezentuje się bosko !

    OdpowiedzUsuń