3 maja 2014

Pyszny rosół z domowym makaronem

Ile kucharek, tyle rosołów. Ja dziś przedstawiam mój sposób na pyszny, aromatyczny, bogaty w smaku rosół :)

Do zimnej wody włożyłam 3 udka kurczaka i kawałek szpondera o wadze około 300 g. Dodanie mięsa wołowego zdecydowanie wzbogaca smak rosołu. Kiedy woda się prawie zagotowała, zdjęłam szumowiny i dodałam 2 marchewki, 2 duże pietruszki, pół dużego selera, 3 opalone nad ogniem cebule, liść pora, gałązkę naci selera i łyżkę suszonego lubczyku. Cebule muszą być opalone nad ogniem. Magda Gessler twierdzi, że na każdy litr rosołu powinna przypadać 1 cebula, więc nie ograniczajmy się :)
Gotowałam 3 godziny. Rosół musi się gotować na małym ogniu, ma tylko lekko pykać, aby nie zrobił się mętny. Na 5 minut przed końcem gotowania osoliłam do smaku i dodałam garść natki pietruszki.

Podałam z domowym makaronem. Do rosołu ze zdjęcia pokroiłam makaron nie tak cienko jak zwykle i okazało się, że taki grubszy makaron nam bardziej smakuje :) Przepis na domowy makaron znajdziecie tutaj.


7 komentarzy:

  1. Wygląda super smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie ma jak rosołek z domowym makaronem mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepis dodaje do ulubionych ! Super wygląda :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Jutro na obiad na pewno będzie rosół wołowy. Nie planowałam makaronu " swojej roboty" ale, no właśnie zainspirowałam się Twoim opisem_przepisem i zaraz zabieram się za makaronik. Poświęcę się a co :)
    Ja powolne gotowanie rosołu nazywam - paciorkowaniem nie wiem skąd ta nazwa ale, podoba mi się :)
    Pozdrawiam. Ela

    OdpowiedzUsuń